Zaproszenie na spotkanie

Z a p r a s z a m y

na spotkanie w dniu 30 września 2011 r. o godz. 1800

z dr Pawłem Kowalem,

Prezesem PJN, Posłem do Parlamentu Europejskiego,

Adamem Gawędą
Posłem RP, PJN

w auli Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej

w Raciborzu przy ul. Słowackiego 55

Paweł Kowal Poseł Adam Gawęda

Paweł Kowal przeciw kampaniom billboardowo-spotowym

Paweł Kowal- Z bólem przyjmujemy, że nasze pieniądze będą wydawane na bezsensowne spoty i bezsensowne billboardy – mówił w czwartek w Sejmie Paweł Kowal, odnosząc się do wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który za niezgodny z Konstytucją RP uznał zakaz stawiania w kampanii dużych billboardów i emisji spotów w telewizji.

– Ten sposób uprawiania polityki ogranicza polską demokrację i uniemożliwia udział w debacie publicznej partiom, które dotychczas nie istniały, a zatem radykalnie utrudnia aktywność obywatelską jeśli chodzi o kształtowanie polityki. To jest bardzo poważny argument – podkreślił prezes PJN.

Paweł Kowal zaznaczył, że jego ugrupowanie nie dysponuje środkami budżetowymi na kampanię billboardową i telewizyjną. – Jest to zły sposób wydawania pieniędzy – mówił prezes PJN, wskazując, że koszty emisji spotów oraz produkcja billboardów to wydatki rzędu kilku milionów złotych. – To często znacznie więcej niż potrzeby obszarów dotkniętych w ostatnim czasie klęskami żywiołowymi. Chciałbym zaapelować do liderów partii, żeby traktowali te pieniądze poważnie. To są pieniądze publiczne – zwrócił uwagę prezes Kowal, jednocześnie zaznaczając, że nie miałby nic przeciwko takiemu wydawaniu pieniędzy, gdyby środki na kampanię pochodziły ze składek członkowskich, a nie z pieniędzy publicznych. – Sytuacja kraju, bieda, o której mówią tyle partie, drożyzna, sytuacja po klęskach żywiołowych upoważnia mnie do tego, żeby poważnie zaapelować, aby do tych pieniędzy, grubych milionów, podejść jak do swoich, a nie jak do pieniędzy, które można bezsensownie wydać na kampanie, które niczego nie wnoszą – dodał.

- My nie składamy broni, będziemy w przyszłości walczyli, żeby publicznych pieniędzy w taki sposób nie marnotrawić, szczególnie, że standardem w Unii Europejskiej jest ograniczanie tego rodzaju dzikiej kampanii, która jest charakterystyczna dla krajów przeżywających dopiero swoją transformację, a nietypowa dla demokracji ustabilizowanej – oświadczył szef PJN.

Warto przypomnieć, że to Klub Parlamentarny Polska Jest Najważniejsza złożył projekt nowelizacji kodeksu wyborczego, który wprowadzał zakaz publikacji płatnych ogłoszeń i audycji wyborczych w środkach masowego przekazu.

Paweł Kowal oznajmił również, że Polska Jest Najważniejsza, co prawda prowadzi rozmowy z innymi organizacjami, dotyczące wspólnego pójścia do wyborów, ale równocześnie jest całkowicie przygotowana do samodzielnego startu. – Listy wyborcze są gotowe w 70 – 80%, a w około 50 % są skompletowane listy z podwójnym składem – oświadczył.

Paweł Kowal pyta partie parlamentarne o program prorodzinny

x-153- Napisałem swój list do liderów partii politycznych Donalda Tuska, Jarosława Kaczyńskiego, Waldemara Pawlaka i Grzegorza Napieralskiego. Nie jest to list, w którym im coś zarzucam. Jest to list, w którym zadaję im cztery konkretne pytania dotyczące polityki prorodzinnej – mówił podczas niedzielnej konferencji prasowej Paweł Kowal.

Prezes PJN Paweł Kowal zaprezentował list, który zaadresował do liderów czołowych partii parlamentarnych, w którym zadaje pytania dotyczące polityki rodzinnej. – Chciałbym wiedzieć, na ile partie są gotowe do współdziałania w tym zakresie (…), po drugie na ile partie są gotowe poprzeć prorodzinny system podatkowy, a nawet wpisać jako zasadę systemu podatkowego preferencje dla rodzin w Konstytucji. Po trzecie, jakie konkretnie kwoty w wyniku regulacji zaproponowanych przez cztery pozostałe partie parlamentarne mogą się znaleźć w budżetach rodzinnych – pytał Paweł Kowal. – I wreszcie pytanie fundamentalne – o to, czy partie uważają, że lepiej pieniądze na rodzinę wydadzą urzędnicy, czy lepiej wyda rodzina? My uważamy, że lepiej wyda rodzina – oznajmił prezes PJN.

Na konferencji zaprezentowany został również film animowany autorstwa m.in. Jerzego Krzętowskiego. Krótka animacja zatytułowana „Odciążcie rodzinkę” przedstawia polityków przy stole, których rozmowa ogranicza się do „acha”, „bla bla”, „yhym”, a całość opisana jest tytułem „polityka prorodzinna”. W innej scenie ulicą idzie matka niosąca płaczące dziecko, a za nią ojciec pchający dziecięcy wózek uginający się pod ciężarem worków z napisami: „VAT”, „PIT”, „AKCYZA”, „ZUS”. – Niektórzy bardzo dużo mówią o polityce prorodzinnej i te dyskusje wyglądają tak, jak w tym filmie – mówił prezes Kowal. – To dlatego Państwa nie fascynuje ta tematyka, ale myśmy się uparli i zrobimy dużo do czasu wyborów, żeby tą tematyką zainteresować i dziennikarzy i polityków i będziemy się odwoływali do jeszcze niejednego niekonwencjonalnego środka przekazu ” – zapowiedział.
- To jest początek naszej opowieści filmowej o tym, dlaczego jest problem w Polsce, dlaczego według wszystkich możliwych prognoz, które znamy, za kilka, a może za dwadzieścia najdalej lat, populacja Polski zmniejszyć się może o milion, a według pesymistycznych prognoz, nawet o 2 mln – powiedział Paweł Kowal. Eurodeputowany podkreślił, że prezentowany obraz jest pierwszym z cyklu i zapowiedział, że w kolejnych filmach i odsłonach PJN będzie wskazywał na problemy demograficzne Polski i proponował sposoby na odwrócenie owego negatywnego trendu.

Film zapowiada również seminarium „Nowoczesna polityka dla rodziny”, które odbędzie się w najbliższy wtorek 19 lipca o godzinie 10.00 w Sejmie RP. – Podczas seminarium omówimy przede wszystkim pierwszy raport z serii ekspertyz przedstawiających problematykę demograficzną – mówiła Renata Dąbrowska – Giedrojć, antropolog kultury, ekspertka PJN ds. tworzenia programu rodzinnego. – Przedstawiona zostanie sytuacja rodzin na tle polskiego prawodawstwa. Powiemy o sytuacji młodych rodziców na rynku pracy. Przedstawimy głęboką analizę węgierskiego wariantu polityki prorodzinnej, natomiast cyklicznie będą następne – zapowiedziała.
Renata Dąbrowska – Giedrojć zaznaczyła, że wynikiem prowadzonych debat gromadzących środowiska eksperckie, dziennikarskie i zainteresowane problematyką społeczną jest stworzenie całościowego programu zmiany polityki rodzinnej w Polsce.

Elżbieta Jakubiak przypomniała priorytetowe postulaty polityki rodzinnej PJN, wymieniając wprowadzenie systemu podatkowego uwzględniającego liczbę dzieci w rodzinie. – Chcemy wypracować taki system podatkowy, aby w kieszeniach tych, którzy mają dzieci, pozostawało 4800 zł rocznie – mówiła Wiceprzewodnicząca Klubu PJN. Posłanka mówiła również o propozycji stworzenia konta edukacyjnego jako sposobu na wyrównywanie szans. – Konto edukacyjne dla każdego dziecka od piątego roku życia – postulowała Elżbieta Jakubiak. – To będą pieniądze wyłącznie na edukację – dodała. Posłanka PJN zaznaczyła, że pieniądze na te cele mogą być uzyskane dzięki reformie finansów państwa. Podkreśliła również, że polityka rodzinna PJN wpisuje się przede wszystkim w politykę gospodarczą państwa, a nie jest elementem polityki socjalnej.
W programie rodzinnym PJN w ramach tzw. Karty rodzinnej znajduje się również postulat przekształcenia zasiłków, jakie otrzymują rodziny posiadające niepełnosprawne dzieci w umowę o pracę dla opiekuna, który w celu opieki na takim dzieckiem, rezygnuje z pracy i zostaje w domu. Karta rodzinna PJN przewiduje również szerszy dostęp do kultury dla rodzin poprzez obniżenie cen biletów do publicznych instytucji kultury dla rodzin wielodzietnych.

PJN przeciwko sześciolatkom w szkole

I Zjazd Krajowy partii Polska Jest Najważniejsza - Warszawa 2011 r.PJN popiera obywatelski projekt nowelizacji ustawy o systemie oświaty, zgodnie z którym od 2012 r. sześciolatki nie musiałyby obowiązkowo iść do szkoły. Partia argumentuje, że od 2009 r. nie zrobiono nic, by dostosować szkoły do przyjęcia dzieci sześcioletnich.

Zgodnie z nowelizacją ustawy o systemie oświaty z marca 2009 r., od 1 września 2012 r. obniżony zostanie wiek rozpoczynania obowiązkowej nauki w szkole z siedmiu do sześciu lat. Już od 1 września 2011 r. wszystkie pięciolatki muszą natomiast pójść do przedszkola. Do tego czasu o tym, czy dziecko wcześniej rozpocznie naukę, czy nie, decydują rodzice. więcej…

PJN składa wniosek do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie OFE

Logo - Polska Jest NajważniejszaKlub Parlamentarny Polska Jest Najważniejsza przedstawił dzisiaj wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o stwierdzenie niezgodności z Konstytucją RP ustawy o Otwartych Funduszach Emerytalnych i jednocześnie zaapelował do pozostałych klubów parlamentarnych o poparcie dla tego projektu. Pod wnioskiem do Trybunału Konstytucyjnego musi podpisać się pięćdziesięciu posłów.
- Rząd samowolnie zmienił zasady, które były dawno ustalone i zadecydował o naszych pieniądzach – mówił na dzisiejszej konferencji prasowej prezes PJN Paweł Kowal. – Nie pomogły głosy ekspertów, nie pomogły głowy polityków, nie pomogły głosy autorytetów ekonomicznych. Rząd postąpił tak jak chciał. A my dzisiaj pokazujemy, po co jest opozycja. Opozycja jest po to, aby w takiej sytuacji powiedzieć: nie zgadzamy się i nie ustąpimy!


Politycy PJN podali osiem argumentów uzasadniających niekonstytucyjność ustawy, opierając się między innymi na zasadzie zaufania obywateli do państwa, która według PJN została złamana. – Dane makroekonomiczne przedstawione w uzasadnieniu są odmienne od danych, które przedstawiają inni ekonomiści. Szczególne wątpliwości budzi założenie, co do tego, jaki będzie wzrost PKB, zmiany w zatrudnieniu i wzrost efektywności pracy – zwrócił uwagę przewodniczący Klubu PJN Paweł Poncyljusz. Posłowie wskazali również na złamanie zasady proporcjonalności. Poseł Poncyljusz uważa, że reforma podyktowana jest potrzebą ratowania obecnego stanu finansów państwa, a nie interesem przyszłych emerytów. Wątpliwości polityków budzi również bardzo krótki okres pomiędzy publikacją ustawy a jej wejściem w życie. Posłowie PJN podkreślają, że jest to czas zdecydowanie za krótki, szczególnie, że mamy do czynienia z trudną zmianą. – Ani podmioty, których ta reforma dotyczy, ani urzędnicy nie są na to przygotowani – mówił Paweł Poncyljusz. PJN proponuje sześciomiesięczne vacatio legis.

- Pieniądze w OFE były realnymi pieniędzmi, które istniały w rzeczywistości i były inwestowane, czy to w obligacje, czy to w akcje. Te pieniądze pracowały dla gospodarki. Pieniądz w ZUS jest zapisem tylko i wyłącznie księgowym – powiedział poseł PJN Tomasz Dudziński.