Jedna trzecia bezrobotnych w Wodzisławiu nie ukończyła 25 lat. Jaka przyszłość czeka ich w Wodzisławiu?

Herb Wodzisławia ŚląskiegoW dniu 25  maja 2010 roku odbyła się sesja Rady Miasta Wodzisławia Śląskiego, w której uczestniczył asystent posła Adama Gawędy radny Ryszard Zalewski. Ważne tematy poruszane na sesji dotyczyły m.in. problemu bezrobocia oraz sytuacji konfliktowej w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej. więcej…

Uroczystości Święta Narodowego Trzeciego Maja

Konstytucja 3 Maja z 1791 rokuW  Wodzisławiu Śląskim odbyły się uroczystości związane ze świętem 3 maja. W obchodach uczestniczyła delegacja z biura posła Adam Gawędy: Bogumił Wrona, Andrzej Szydłowski oraz Ryszard Zalewski. Wodzisławski PiS był dodatkowo reprezentowany przez radnych powiatowych: Mariana Drosio i Grzegorza Kamińskiego oraz radnego miasta Franciszka Plutowskiego. Przed budynkiem muzeum zebrali  się również kombatanci, byli żołnierze AK, GL, przedstawiciele samorządu, poczty sztandarowe z wodzisławskich szkół. Jak co roku uroczystości uświetniła także Jednostka Strzelecka. więcej…

Para Prezydencka spoczęła na Wawelu

Pogrzeb Pary Prezydenckiej na Wawelu - Kraków 2010 r.W dniu 18 kwietnia 2010 r. w Krakowie odbył pogrzeb Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego oraz jego małżonki Marii Kaczyńskiej. Kondukt wiozący trumny z ciałami prezydenckiej pary przed godz. 11.00 dotarł  z Warszawy do Bazyliki Mariackiej, gdzie czekał już metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz w asyście duchowieństwa. Podczas uroczystości w kościele było około 700 gości, w tym wiele zagranicznych delegacji. Dla pozostałych gości władze Krakowa przygotowały na Rynku Głównym ok. 5 tyś. miejsc siedzących. Po mszy trumny pary prezydenckiej przewieziono na Wawel. Tam zostały złożone w sarkofagu, znajdującym się  przed kryptą Józefa Piłsudskiego pod Wieżą Srebrnych Dzwonów. Temu ostatniemu momentowi uroczystości pogrzebowych towarzyszył salut narodowy – 21 salw artyleryjskich oddanych w hołdzie Prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu oraz Pierwszej Damie.

W tych smutnych krakowskich uroczystościach uczestniczyli: poseł Adam Gawęda, Ryszard Zalewski, Bogumił Wrona, Władysław Szwed, radny miasta Wodzisławia Śląskiego Henryk KubicaMałgorzata Żebrak, Janina Brzoza. Z uwagi na ograniczoną ilość miejsc na krakowskim rynku tylko poseł tam przeżywał uroczystości. Pozostałe osoby dotarły na krakowskie Błonia, gdzie transmitowane były obchody na telebimach.
W sumie w uroczystościach pogrzebowych wzięło udział około 150 tyś. osób.

Wypada mieć nadzieję, że śmierć pary prezydenckiej wraz z towarzyszącymi im osobami będzie ofiarą, która odmieni oblicze Tej Ziemi!

Zobacz galerię: Pogrzeb Pary Prezydenckiej na Wawelu – Kraków 2010 r.


Współpraca Wodzisławia z Chinami, Syrią i Egiptem

Podczas marcowej sesji Rady Miasta Wodzisławia Śląskiego poruszano sporo ciekawych tematów, m.in.:

  • Współpraca z Chinami, Syrią i Egiptem.
  • Czy słusznie likwiduje się laboratorium w wodzisławskim ZOZ-ie?
  • Czy zostało złamane prawo?
  • Krok do przodu w sprawie wyjazdu z osiedla XXX-lecia

Współpraca z Chinami, Syrią i Egiptem.

Jakiś czas temu prezydent Kieca i Szymczak pojechali w delegację do Chin. Ponieważ już trochę czasu minęło zapytałem na sesji jakie są efekty współpracy z przedsiębiorcami z Chin i jakie koszty poniosło miasto na tą współpracę. Prezydent Kieca żartobliwie odpowiedział, że koszty podróży, które obciążyły miasto to co najwyżej koszt biletów kolejowych do Warszawy. Wg niego za podróż i pobyt w Chinach zapłaciła strona chińska. Jako efekty wymienił spółkę z udziałem kapitału chińskiego, która ma siedzibę w Wodzisławiu na rynku pod nr 15. Druga spółka natomiast czeka na zarejestrowanie. Zastanawia mnie, że dla prezydenta sprawa pokrycia kosztów przez Chińczyków jest taka prosta. W dzisiejszych czasach nie ma nic za darmo. Czy prezydent naszego miasta powinien zapłacić za siebie czy też pozwolić, aby ktoś inny zapłacił. Wydaje mi się, że należy unikać takich sytuacji. Bo ktoś kto zapłacił za pobyt i podróż może się czegoś spodziewać w zamian. Żyjemy w takich czasach, gdzie jest niewiele bezinteresowności, a każdy patrzy na zysk.  Kwestia uczestnictwa w imprezach i wyjazdach sponsorowanych przez podmioty zewnętrzne, w szczególności przez naszych obecnych i potencjalnych klientów, jest niejednoznaczna etycznie. Jednym z częściej podnoszonych problemów jest brak jednoznacznego uregulowania tej sprawy, przy jednoczesnym poczuciu ze strony mieszkańców, że udział w takich wyjazdach czy imprezach może być niewłaściwy, choćby ze względu na potencjalny konflikt interesów. Efekty współpracy z partnerami z Chin jak na razie są mizerne i nie jestem przekonany, że warto w takim kierunku zmierzać.

Kolejnym „ciekawym” wydarzeniem była konferencja w Warszawie w Mariocie, zorganizowana przez miasto Wodzisław Śl. Ambasadorowie, którzy pojawili się na konferencji byli z Japonii, Syrii, Egiptu i RPA.

Można powiedzieć, że 40 tyś zł. wydane na konferencję to niedużo i w dodatku to pieniądze unijne. Tylko czy pieniądze unijne to jakieś inne pieniądze? Przecież każdy z nas płaci podatki, a z tych podatków Polska płaci składkę do Unii. Poza tym, jeżeli jakieś działania są realizowane, to istotne jest prawdopodobieństwo osiągnięcia założonego celu, w tym przypadku przyciągnięcia inwestora. Wątpliwe żeby konferencje w Mariocie do takiego celu doprowadziły. Czy odbędą  się u nas wizyty gości z Syrii i Egiptu?

Bardzo istotne jest natomiast, aby posiadane tereny inwestycyjne, były przygotowane dla potencjalnych inwestorów. A tutaj jest jeszcze wiele do zrobienia. Same konferencje i kolorowe reklamówki niewiele  zmienią.

Czy słusznie likwiduje się laboratorium w wodzisławskim ZOZ-ie?

Sprawy służby zdrowia to temat przede wszystkim dla starostwa i radnych powiatowych. Jednakże jeżeli jest wniosek o likwidację jakiejś jednostki, to taka sprawa musi być zaopiniowana w formie uchwały w poszczególnych gminach, których to może dotyczyć. Uchwała w sprawie likwidacji laboratorium była opiniowana na sesji Rady Miejskiej. Na sesję został zaproszony dyrektor Wojtaszek, aby omówić temat. Po likwidacji laboratorium świadczone usługi ma przejąć firma ALAB Laboratoria Sp. z o. o. w Warszawie.

Po wstępnym omówieniu tematu radni mogli zadawać pytania. Dla mnie to działanie budziło niepokój i dlatego zadałem dwa pytania. Pierwsze: Czy po przejęciu laboratorium wraz z pracownikami firma z Warszawy w ramach oszczędności nie zlikwiduje wodzisławskiego oddziału i przeniesie np. do Rybnika albo Jastrzębia bo tak będzie taniej, a pracowników zwolni? Wtedy w Wodzisławiu będziemy kupować usługi, ale miejsca pracy już będą poza Wodzisławiem. Niestety wiele dużych firm przeprowadza takie reorganizacje i niewiele ich interesuje, czy ludzie znajdą prace w innym miejscu. Drugie pytanie dotyczyło dziwnego planowania reorganizacji służby zdrowia, a właściwie braku planowania. Laboratorium musi zostać przeniesione, a duże remonty były wykonane w 2008 i 2009 roku. Na miejsce laboratorium trafi oddział dziecięcy i trzeba będzie zniszczyć, to co niedawno wyremontowano. Czy to nie jest jakiś przykład marnotrawstwa. Jaki to jest przykład dla mieszkańców. Gdyby zmiany były zaplanowane np. 5 lat wcześniej, to nie byłyby przeprowadzane gruntowne remonty laboratorium.

Dyrektor Wojtaszek w odpowiedzi zapewnił że całkowita likwidacja laboratorium nie nastąpi, bo każdy szpital starając się o kontrakt musi korzystać z usług laboratorium, które jest zlokalizowane w jego pobliżu. W kwestii marnotrawstwa powiedział, że remonty nie były takie duże. Odpowiedzi dyrektora nie do końca mnie przekonały. Czy jest 100% pewności, że firma z Warszawy po jakimś czasie jednak nie podejmie decyzji o likwidacji wodzisławskiego laboratorium? Natomiast jeśli chodzi o przykłady marnotrawstwa, to jest jeszcze jedna istotna kwestia dotycząca służby zdrowia w powiecie wodzisławskim. Czy takim przykładem nie jest istnienie dwóch szpitali w odległości kilku kilometrów, jednego w Wodzisławiu i drugiego w Rydułtowach? Ale to już sprawa dla starostwa i radnych powiatowych.

Uchwała została przegłosowana. Czterej radni: Majda, Króliczek, Rychlik i Zalewski byli przeciw.

Czy zostało złamane prawo?

Wprowadzenie zakazu parkowania w górnej pierzei rynku wzbudziło sporo kontrowersji. Opinie były i są podzielone. Część mieszkańców popierała zakaz, przeciwni byli wodzisławscy przedsiębiorcy. Nie będę przytaczał argumentów za czy przeciw. Jest natomiast inna kwestia, która jest bardzo istotna. Chodzi o przestrzeganie prawa przy podejmowaniu decyzji przez prezydenta.

W maju 2009 Rada Miejska podjęła uchwałę w sprawie ustalenia w Wodzisławiu Śląskim strefy płatnego parkowania. Z wypowiedzi urzędników miejskich jak i prezydenta z obrad z komisji w maju 2009 wynikało, że po podjęciu uchwały będzie można parkować na rynku. Od sierpnia 2009 roku zostały wprowadzone nowe zasady dotyczące ruchu samochodowego w centrum, w tym wyłączenie z możliwości parkowania w górnej pierzei rynku. Straż Miejska skutecznie przystąpiła do wprowadzenia nowych zasad w życie. Mandat za parkowanie wynosi 500 zł. W związku z moimi wątpliwościami w tej sprawie złożyłem interpelację i zadałem na sesji pytania:

Czy z przegłosowanej przez radnych uchwały wynika zakaz parkowania w górnej pierzei rynku? Czy radni głosowali jakąkolwiek inną uchwałę w sprawie zakazu parkowania w górnej pierzei rynku? Czy stosowna uchwała w powyższej sprawie powinna być przez radnych przegłosowana przed wprowadzeniem zakazu? Kto, kiedy i w jakim trybie podjął decyzję o zakazie parkowania w górnej pierzei? Na podstawie jakich ustaw i przepisów prawa powyższa decyzja została podjęta?

Odpowiedzi na sesji na pytania nie było. Prezydent stwierdził, że przygotowanie odpowiedzi zajmie więcej czasu.

Pytania, które się nasuwają w tej sprawie to czy zakaz parkowania na rynku może wydać sam prezydent bez stosownej uchwały Rady Miejskiej. Niektóre osoby, które komentowały tę sprawę są przekonane, że nastąpiło tutaj złamanie prawa. Ja tego nie przesądzam. Bardzo ciekawe będą odpowiedzi.

Krok do przodu w sprawie wyjazdu z osiedla XXX-lecia

Temat utrudnień dla mieszkańców oś. XXX-lecia poruszyłem na ostatniej sesji. W tej sprawie złożyłem także interpelację. Po ostatnich wypowiedziach prezydenta wydawało się, że sprawa utrudnień jest nie do rozwiązania. Dlatego ponownie zapytałem na sesji, czy coś w sprawie się zmieniło. Prezydent Szymczak odpowiedział, że jest postęp. Mianowicie po uzgodnieniach wykonawca modernizacji wiaduktu przygotował nową koncepcję organizacji wyjazdu z osiedla XXX-lecia. Wg nowej koncepcji będzie możliwy wyjazd z osiedla w prawo i w lewo, niestety na osiedle będzie można wjechać tylko jadąc od szpitala.

Jakiś postęp jest, chociaż moim zdaniem i nie tylko moim także wjazd mógł być z obu kierunków na osiedle XXX-lecia. No cóż, można się przynajmniej cieszyć, że jest krok w dobrym kierunku. Widok mieszkańców, którzy obecnie łamią sztuczne utrudnienia związane z wyjazdem i wjazdem daje do myślenia. Nasuwa się pytanie, dlaczego rozwiązywanie takich prostych spraw trwa tak długo i dlaczego urzędnicy przy podejmowaniu decyzji nie myślą także o wygodzie dla mieszkańców. Teraz wypada czekać na wprowadzenie ułatwień w ruchu. Oby zapowiedź prezydenta Szymczaka nie była wirtualna i szybko zamieniła się w czyn.

Opracował: Ryszard Zalewski

Konferencja poświęcona polityce rolnej województwa śląskiego

Konferencja poświęconej polityce rolnej województwa śląskiego - Mikołów 2010 r.Poseł Adam Gawęda wraz ze współpracownikami: radnym Ryszardem Zalewskim i Bogumiłem Wroną oraz członkami Stowarzyszenia Ruch Społeczny Dobro Ojczyzny: Józefem Sadowskim i Józefem Kastelikiem uczestniczyli w konferencji poświęconej polityce rolnej województwa śląskiego, która odbyła się 15 marca 2010 roku w Urzędzie Miasta Mikołowa.

Wykładowcami paneli tematycznych byli posłowie na Sejm RP: Izabela Kloc, Wojciech Szarama, Szymon Giżyński, eurodeputowany Janusz Wojciechowski oraz eksperci: prof. dr hab. Franciszek Piontek, dr hab. Barbara Piontek, dr Bronisław Wyżgolik oraz Krystian Brząkalik i Piotr Sykuła.

Poruszane tematy dotyczyły zagrożeń wynikających z następstwa wprowadzenia w Polsce modyfikowanych upraw GMO. Wielokrotnie podkreślano, iż z pośród krajów wspólnotowych tylko Polska, która jest nadal liderem produkcji żywności wyraziła zgodę na uprawy żywności modyfikowanej.

Eurodeputowany Wojciechowski podkreślił fakt nieprzewidywalnych skutków działania tej żywności, której spożywanie może stanowić zagrożenie dla człowieka pod względem medycznym.

Wymieniono firmy, które zajmują się sprzedażą modyfikowanych ziaren i chcą być monopolistami w ich produkcji. Prezes Wojciechowski podkreślił, iż mimo oprotestowania upraw GMO przez rząd PiS, obecny PSL jako koalicjant PO zmienił zdanie wbrew stanowisku innych krajów UE, które nie ponoszą żadnych kar za odmowę stosowania upraw modyfikowanych genetycznie.

Podczas dyskusji rolnicy naszego województwa podziękowali za przekazanie obszernej wiedzy z dziedziny upraw żywności modyfikowanej.